Posted by under Analiza włosów,Bez kategorii on Wrzesień 27 2010, 0 comments

Czy wiecie, że wiele schorzeń oraz dolegliwości, które nas nękają można skutecznie leczyć? Wystarczy tylko uzupełnić poziom biopierwiastków w organizmie. I wcale nie potrzeba do tego badań krwi. Wystarczy postawić diagnozę z włosa.

Już od dawna, znając zawartość pierwiastków w organizmie jesteśmy w stanie odczytać z wyniku badań krwi. Okazuje się jednak, że takie badanie wcale nie należy do doskonałych, ponieważ skład krwi może zmieniać się nawet co godzinę, pod wpływem różnych czynników – diety czy stresu. Dokładniejszą analizę zawartości pierwiastków jest diagnoza z włosa. Dlaczego?

Włosy jak czarna skrzynka organizmu

Wszystko wiąże się z tym, że krew, która obiega cały organizm powoduje obywanie cebulek włosowych. W keratynie natomiast, która jest podstawowym białkiem budulcowym pozostawiona jest informacja o wszelkich zmianach, jakie dokonują się w składzie biopierwiastków. Można więc śmiało powiedzieć, że włos jest czymś w rodzaju lotniczej czarnej skrzynki, w której znajdują się wszystkie cenne informacje dotyczące stanu naszego organizmu. Jest to możliwe, ponieważ włosy znajdują się poza powierzchnią skóry. A to oznacza, że są obojętną, trwałą tkanką, która nie bierze udziału w procesach metabolicznych.

Keratynowa otoczka włosa przyczynia się do zapobiegania zarówno utracie składników, które zgromadzone są wewnątrz, jak i przedostawaniu się do środka zanieczyszczeń. Dzięki temu skład chemiczny włosa nie jest zmieniony. Z tego też powodu lekarz, który zajmuje się badaniem włosów, jest w stanie odczytać skład mineralny naszego organizmu.

Zbadanie stężenia pierwiastków dokonuje się na kilka sposobów. Zalicza się to nich metody: spektometrii atomowej (ASA), absorpcyjnej, spektrometrycznej z zastosowaniem plazmy sprzężonej indukcyjnie (ICAP), czy metody aktywacji neutronowej (NAA).

Jak wykonać badanie?

Zabieg ten nie jest bolesny. Wystarczy wyciąć kilka kosmyków włosów za uszami oraz z tyłu głowy. Do badania pobierane są włosy, których długość wynosi cztery centymetry. A to dlatego, że właśnie takie włosy są najmniej narażone na wszelkie zanieczyszczenia, które pochodzą z otoczenia.

Pobraną próbkę należy dokładnie oczyścić, wysuszyć. Dopiero potem rozpuszcza się ją w mieszaninie odpowiednich kwasów. Tak powstała mieszanina ulega podgrzaniu do momentu aż osad się rozpuści. Tak przygotowany materiał poddawany jest szczegółowej analizie chemicznej.

Warto wiedzieć, że nie wszystkie włosy będą odpowiednią próbką do badań. Analizie nie podlegają bowiem włosy farbowane, rozjaśniane oraz włosy po trwałej ondulacji. Jeżeli chcemy koniecznie poddać się takiej analizie, musimy poczekać aż urosną nam „świeże” włosy.

Gdy kłopoty sprawia nadmiar pierwiastków…

Poddając się analizie, trzeba mieć świadomość, że pierwiastki o działaniu toksycznym gromadzą się w naszym organizmie przez całe życie. Niektórych substancji toksycznych nasz ustrój pozbywa się z wielkim trudem, a niektóre mogą pozostać w organizmie na zawsze, kumulując się.

W efekcie, gdy organizm przeciążony jest nadmiarem toksycznych pierwiastków, zaczyna funkcjonować nieprawidłowo. Wówczas mogą rozwijać się wszelkiego rodzaju schorzenia fizyczne, jak i psychiczne. Czasami pojawia się depresja, problemy z koncentracją, osłabienie pamięci, ciągłe zmęczenie.

Przeprowadzone badania kliniczne jednoznacznie wskazują, że nawet niewielkie ilości niektórych substancji są w stanie przyczynić się do uszkodzenia nerwów lub tkanek. W taki sposób tłumaczy się na przykład powstawanie ADHD, choroby Parkinsona czy Alzheimera. Wiadomo również, że nasycony toksynami organizm jest bardziej podatny na występowanie chorób serca, choroby nerek, choroby układu oddechowego. Czasami nadmiar takich substancji szkodliwych mogą zapoczątkować nowotwór.

Groźny niedobór pierwiastków

Trzeba pamiętać, że nie tylko nadmiar, ale również niedobory niektórych pierwiastków mogą nam szkodzić. Szczególne znaczenie ma to w przypadku dzieci, bowiem do ich szybkiego wzrostu wymagane są większe ilości niektórych pierwiastków.

Niedobory składników mineralnych mogą mieć negatywny wpływ na układ kostny, sprawność mięśni, wydolność układu odpornościowego. Niedobory niektórych pierwiastków mogą prowadzić do ciągłego zmęczenia, nadpobudliwości, problemów z pamięcią. Dość często jesteśmy bardziej podatni na sięganie po uzależnienia.

Warto czy nie warto?

Pojawia się pytanie, czy warto w ogóle wykonywać taką analizę. Okazuje się, że odpowiedź jest krótka i na temat: TAK. Trzeba tylko pamiętać, by wykonać ją trochę wcześniej. Dzięki temu będzie można zapobiec niektórym chorobom, szczególnie tym, które rozwijają się bez żadnych wyraźnych objawów.

Wszystkie osoby dorosłe, które dbają o swoje zdrowie oraz młody wygląd mogą w takiej analizie z włosa znaleźć wiele cennych informacji. Badaniu powinny poddać się także te osoby, które zamieszkują okolice fabryk, ruchliwych autostrad. Analizę z włosa powinny wykonać również osoby, które pracują w przemyśle chemicznym oraz hutach.

Ile to kosztuje?

Jak zawsze najbardziej interesują nas koszty. Okazuje się, że to wcale nie tak ogromny wydatek. Bowiem średni koszt pierwiastkowej analizy włosów to wydatek rzędu 100 złotych. Jeżeli natomiast dodatkowo chcemy znać opis metabolizmu pierwiastków oraz tak zwanej tendencji chorobowej, za analizę przyjdzie nam zapłacić około 200 złotych.

5,3 k

Tags: , , ,

0 Comments

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment